Rynek AI sygnalizuje 5 ostrzeżeń, które poprzedziły krach na Nasdaq w 2000 roku
Wall Street przez prawie dwa lata świętował rozbudowę gospodarki opartej na sztucznej inteligencji, co wyniosło Nasdaq 100 o ok. 30% w ostatnim roku. Teraz jednak Nasdaq Composite, napakowany technologią, zaczyna zachowywać się nerwowo w momencie, który trudno uznać za dobry dla wzrostowych wycen.
S&P 500 osłabł, a w ciągu tygodnia ETF SPY zniżkował o ok. 4%, natomiast QQQ stracił w tym samym okresie ok. 7%. Jonathan Wellum, menedżer portfela, uważa, że to może być coś poważniejszego niż typowa korekta. Podkreśla, że dzisiejsza euforia wokół AI „pasuje do” zestawu czynników, które poprzedziły krach Nasdaq w 2000 roku.
Wellum wymienia pięć punktów: dynamicznie rosnące nakłady inwestycyjne (CapEx), bardzo wysokie wyceny, rosnącą koncentrację rynku wśród największych graczy, spekulacyjną gorączkę oraz inwestowanie pod wpływem FOMO (kupowanie z obawy przed „ucieczką” zysku). Jego piąty element to niepewność, czy wyniki (delivery) nadążą za oczekiwaniami oraz ryzyko, że skala inwestycji okaże się przeszacowana i prowadzi do „przeinwestowania”.
Wydarzenia z tamtego okresu
Wellum odwołuje się do historycznego spadku Nasdaq o 78% w latach 2000–2002 oraz do tego, że w tym samym czasie S&P 500 spadł o 39% (z stycznia 2000 do grudnia 2002). Po wyprzedaży przyszło odbicie, a najlepiej radziły sobie m.in. ubezpieczenia, energia, materiały, consumer staples (artykuły codziennego użytku), usługi komunalne (utilities) i ochrona zdrowia.
To właśnie takie segmenty – określane przez niego jako obszary, do których przesuwa się rotacja portfeli – mają być teraz kolejnym kierunkiem. W jego ujęciu, gdy pękają bańki spekulacyjne, obronne spółki o „jakości” zwykle wygrywają.
Tło makro i kondycja rynku
Równolegle sytuacja makro również zaczyna przypominać poprzednie okresy podwyższonej nerwowości: rentowność 10-letnich Treasuries wynosi 4,53% i znajduje się w 96. percentylu swojej 12-miesięcznej rozpiętości. Indeks VIX wzrósł o 26% w ciągu tygodnia do 19,87. Nastroje konsumentów spadły do 49,8 w kwietniu 2026 r., czyli w rejonie określanym jako terytorium recesyjne.
Dodatkowo QQQ odnotował odpływ 12,7 mld USD w I kwartale 2026, co ma być największym odpływem w jego 27-letniej historii. Fundusz handluje też przy mnożniku P/E na poziomie 32x.
Gdzie widać rotację w praktyce
Wellum wskazuje sześć nazw znajdujących się „w rogach rynku”, na które zwraca uwagę. Podkreśla, że nie są to spółki stricte z obszaru AI, a każda z nich pokonała konsensus zysków w czterech kolejnych kwartałach.
Ubezpieczenia Chubb (NYSE:CB) opublikował w I kwartale 2026 EPS na poziomie 6,82 USD wobec 6,60 USD oczekiwanych. Spółka poprawiła wyniki netto o ok. 74% rok do roku po normalizacji strat związanych z pożarami w Kalifornii. Akcje wyceniane są przy trailing P/E 11 i mają beta 0,42. Kurs wzrósł o ok. 17% w ciągu ostatniego roku.
Energia Exxon Mobil (NYSE:XOM) zyskał ok. 45% w ujęciu rocznym. Wspierały go m.in. produkcja w Gujanie przekraczająca 900 000 bpd oraz łączne oszczędności kosztowe o charakterze strukturalnym w wysokości 15,6 mld USD od 2019 r. Wellum zwraca uwagę na relatywnie „anty-AI” profil wyceny: forward P/E 13 i beta 0,15. Jednocześnie klienci Bank of America mają już zwiększać ekspozycję na fundusze ETF na sektor energetyczny, podczas gdy inwestorzy netto sprzedają szeroki rynek akcji USA.
Materiały i transport Union Pacific (NYSE:UNP) obsługuje realną gospodarkę: w I kwartale 2026 spółka odnotowała najlepszy w historii czas postoju terminalowego – 19,7 godziny – a wolumeny masowe wzrosły o 10%. Wellum wskazuje też na toczące się połączenie z Norfolk Southern, które ma stworzyć pierwszą koleją transkontynentalną. Kurs akcji urósł o ok. 21% w ciągu roku.
Artykuły codziennego użytku (staples) Procter & Gamble (NYSE:PG) podniósł wypłatę dywidendy już po raz 70. z rzędu – kolejne coroczne zwiększenie trwa nieprzerwanie od 1890 r. Trailing P/E wynosi 21, a beta 0,39. Spółka jest też w ujęciu kursowym „niezauważona”: akcje są w dół o ok. 6% w ostatnim roku.
Utilities American Electric Power (NASDAQ:AEP) jest przedstawiany jako „AI pick-and-shovel” dzięki regulowanym modelom ekonomicznym. Według dokumentów spółki do SEC, dostawy energii elektrycznej w segmencie Commercial wzrosły o 33% rok do roku napędzane przez hyperscalery. W I kwartale 2026 zawarto też umowy na 7 GW nowego obciążenia, co ma przenieść przyrost mocy w łańcuchu do poziomu 63 GW do 2030 r. Plan kapitałowy na 5 lat wzrósł do 78 mld USD, a akcje poszły w górę o ok. 30% w skali roku.
Ochrona zdrowia Johnson & Johnson (NYSE:JNJ) podniósł prognozę na cały rok dla skorygowanego EPS do 11,45–11,65 USD po tym, jak w I kwartale 2026 przychody wyniosły 24,06 mld USD i okazały się wyższe od oczekiwań. W tle jest też fakt, że spółka zwiększa dywidendę od 64 lat z rzędu. Cytowany szef firmy Joaquin Duato mówił, że „Johnson & Johnson miała mocny start do 2026 roku i realizuje obietnicę przyspieszonego wzrostu oraz wpływu”. Akcje zwyżkowały o ok. 56% w ciągu ostatniego roku.
Ostrożność i możliwy scenariusz
Wellum zaznacza, że to podejście nie jest bezwarunkowe. Ostrzega, że jeśli nakłady inwestycyjne w AI okażą się marnowane, „będzie to szok dla rynku” i może „przez pewien czas zepchnąć znacząco cały rynek”. Przyznaje też, że część zysków może wynikać z poprawy produktywności dzięki AI, co może łagodzić presję demograficzną – wskazuje na współczynnik dzietności Chin na poziomie 0,87 oraz „nieco ponad 1” dla Ameryki Północnej.
Jednocześnie przyznaje, że inwestorzy mogą mieć rację, jeśli rozliczenie wyników z AI w końcu uzasadni obecny poziom wydatków. Jednak analogie historyczne, nawet gdy brzmią podobnie, nie dają gwarancji. Kluczowe w jego ocenie jest to, że wzorzec „z 2000 roku” ponownie się uruchamia: jeśli pięć ostrzeżeń okaże się, że przerodzi się w kolejne spadkowe sygnały, wówczas mniej spektakularne segmenty portfeli mogą stracić swój dotychczasowy komfort.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.