Przejdź do treści
PulsRynku

Kontrakty na Wall Street rosną po porozumieniu USA–Iran; Dow Jones, S&P 500 i Nasdaq mają szansę odbić

Redakcja Puls Rynku · 18 czerwca 2026 15:32

W czwartek amerykańskie kontrakty na akcje rosły, sygnalizując mocniejsze otwarcie dla Wall Street po wyprzedaży, do której doszło po ostatniej decyzji polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej.

Inwestorzy zareagowali pozytywnie na formalne podpisanie przez USA i Iran wstępnego porozumienia, którego celem jest zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie. W efekcie wyraźnie spadły obawy o dostawy energii oraz stabilność globalnej gospodarki.

Prezydent Donald Trump oraz irański prezydent Masoud Pezeshkian podpisali memorandum o porozumieniu, które ma stworzyć ramy do negocjacji zmierzających do trwałego porozumienia pokojowego. Układ wchodzi w życie natychmiast i przewiduje m.in. ponowne otwarcie przez Iran Cieśniny Hormuz oraz zdjęcie przez USA blokady morskiej dla irańskich portów.

W ramach 14-punktowego porozumienia obie strony mają rozpocząć negocjacje w ciągu najbliższych 60 dni, aby doprowadzić do długoterminowego rozstrzygnięcia.

Mimo poprawy nastrojów, rynek ropy pozostaje pod presją. Perspektywa wznowienia przepływów energii z regionu pchnęła ceny surowców w dół, a kontrakty na ropę zbliżyły się do poziomów obserwowanych przed wybuchem konfliktu pod koniec lutego. Inwestorzy wiążą spadek cen z oczekiwaniami lepszych warunków podażowych i mniejszego ryzyka geopolitycznego.

Na znaczenie zmian dla gospodarki zwraca uwagę Russ Mould, dyrektor inwestycyjny w AJ Bell: „To ma ogromne znaczenie dla inflacji i stóp procentowych, a także dla nastrojów biznesu, konsumentów i inwestorów. Zdejmuje presję z przemysłu i gospodarstw domowych, co jest korzystne dla globalnego wzrostu gospodarczego”.

W sektorze technologicznym widać potencjał do odbicia. Akcje Intela (NASDAQ:INTC) zyskiwały 8,5% w handlu przed otwarciem rynku. Skala wzrostu wiąże się z wypowiedziami Trumpa na Truth Social, w których zadeklarował, że Apple (NASDAQ:AAPL) zgodziło się współpracować z Intelem przy projektowaniu i produkcji chipów w Stanach Zjednoczonych. Informacja podbiła oczekiwania wobec krajowej produkcji półprzewodników i wsparła szerszy sentyment w branży.

Poprzednia sesja zakończyła się jednak wyraźnymi spadkami. Choć początkowo reakcja była mieszana, inwestorzy ostatecznie schłodzili nastroje po analizie komunikatu Fed oraz zaktualizowanych prognoz gospodarczych.

Nasdaq spadł o 354,69 pkt (–1,3%) do 26 021,66, S&P 500 stracił 91,25 pkt (–1,2%) i zamknął się na 7 420,10, a Dow Jones Industrial Average spadł o 507,12 pkt (–1%) do 51 492,55.

Rezerwa Federalna, zgodnie z oczekiwaniami, pozostawiła referencyjną stopę procentową bez zmian w przedziale 3,5%–3,75%. Jednocześnie zaktualizowane projekcje sugerują, że część decydentów dopuszcza możliwość wyższych stóp jeszcze w tym roku. Mediana prognoz wskazuje na poziom stóp 3,8% do końca 2026 roku, co oznacza wyraźne przesunięcie w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami obniżek, formułowanymi w marcu.

Fed podkreślił też, że aktywność gospodarcza nadal rozwija się w solidnym tempie, mimo niepewności związanej m.in. z rozwojem sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie wskazano, że inflacja pozostaje powyżej długoterminowego celu banku centralnego (2%), a presja wiąże się m.in. z czynnikami podażowymi i tym, jak przekładają się one na wyższe ceny, szczególnie w obszarze energii.

W centrum uwagi były też dane z rynku konsumenckiego. Wcześniejsze dane gospodarcze pokazały, że gospodarstwa domowe utrzymują relatywną odporność: sprzedaż detaliczna wzrosła w maju o 0,9%, po korekcie wzrostu w kwietniu do 0,4%. Ekonomiści oczekiwali mniejszej zmiany, na poziomie 0,5%, co przełożyło się na pozytywną niespodziankę dla rynków.

Wyprzedaż środowej sesji była najmocniej widoczna w spółkach software’owych. Dow Jones U.S. Software Index spadł o 3,2% do najniższego poziomu zamknięcia od dwóch miesięcy. Silnej presji podlegały również spółki transportowe, co pociągnęło w dół Dow Jones Transportation Average o 3%.

Mimo lepszych danych o sprzedaży, akcje detaliczne cofały się. Spadały też m.in. spółki z branży usług dla sektora naftowego, firmy złote oraz podmioty z rynku nieruchomości komercyjnych. Relatywnie lepiej radziły sobie domy maklerskie i spółki półprzewodnikowe.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.