Przejdź do treści
PulsRynku

Juan Hernandez: od spawacza za 28 dol./godz. do pakietu akcji SpaceX wartego ponad 1 mln USD

Redakcja Puls Rynku · 18 czerwca 2026 15:30

Juan Hernandez, imigrant z Meksyku, opowiedział w rozmowie z CBS News, że zanim trafił do SpaceX, nie miał nawet pojęcia, czym zajmuje się ta firma. W 2015 r. namówił go znajomy, by złożył aplikację na stanowisko spawacza.

„Pomyślałem, nie wiem, co to jest SpaceX, ale jedźmy”, powiedział Hernandez.

Hernandez spędził dekadę w firmie Elona Muska, a następnie przeszedł do Blue Origin. Wcześniej w SpaceX pracował jako kontraktor. Zaczynał od zarobków 28 dolarów za godzinę, a gdy został zatrudniony na etat, otrzymał grant akcyjny o wartości 10 000 dolarów.

„To nie był wielki temat. Nic wtedy nie wiedziałem. Nie wiedziałem, że to będzie aż tak duże, na tym etapie”, dodał.

Po długim wyczekiwaniu na debiut giełdowy SpaceX firma przeprowadziła IPO warte 75 mld USD. Hernandez, według informacji o jego obecnym udziale, jest właścicielem około 6 500 akcji.

W piątek kurs akcji SpaceX zamknął się na 160,95 USD, a jego pakiet był warty ponad 1 mln USD. Wcześniej akcje spółki osiągnęły maksimum 225,64 USD 16 czerwca, po czym notowania spadły dzień później.

Jego historia nie jest odosobniona. Według doniesień „The Wall Street Journal” byli pracownicy SpaceX wykorzystywali zyski z akcji m.in. do spłacania kredytów studenckich, zakupu domów, finansowania zabiegów związanych z leczeniem płodności oraz do uruchamiania własnych biznesów. W jednym z przypadków pozostały pakiet dawnego inżyniera miał być wart ponad 28 mln USD. Hernandez miał natomiast sprzedawać wcześniej część akcji i przeznaczać środki na budowę małej firmy nieruchomościowej wraz z żoną.

Hernandez podkreśla, że posiadanie udziałów to jeden z najskuteczniejszych, a często niedocenianych sposobów budowania majątku przez zwykłych pracowników. W jego ocenie to nie tylko wynagrodzenie daje pieniądze — kluczowe jest też uczestnictwo w długoterminowym wzroście spółki.

„Będą działać lepiej, bo to w końcu także ich firma”, powiedział.

Nie każdy pracownik zyskuje dostęp do akcji w rozwijającej się prywatnej spółce, ale według tej logiki inwestorzy mogą budować podobny efekt także na rynku publicznym — wybierając firmy i utrzymując udziały w czasie.

Hernandez kontynuuje też nauczanie tych zasad w domu. Jak zaznaczył, jego 16-letnia córka ma już udziały w Meta i innych spółkach.

Część majątku Hernandez lokuje również poza samymi akcjami. Po wcześniejszych sprzedażach akcji SpaceX miał kupować nieruchomości w Teksasie i rozwijać wraz z żoną mały biznes związany z nieruchomościami. Takie podejście łączy potencjał wzrostu wartości z dochodem z najmu.

W praktyce wiele osób wybiera jednak dywersyfikację także przez inne formy ekspozycji na rynek nieruchomości. Hernandez zwraca uwagę na podejście oparte na inwestycjach, które nie wymagają bezpośredniego zarządzania lokalami.

Jeśli chodzi o większe projekty, część inwestorów celuje w nieruchomości komercyjne, takie jak osiedla mieszkaniowe, magazyny czy obiekty przemysłowe. Tego typu aktywa zwykle były domeną instytucji i funduszy private equity, ale coraz częściej pojawiają się też rozwiązania kierowane do kwalifikowanych inwestorów indywidualnych.

Hernandez wskazuje przy tym, że skupienie majątku w jednym walorze potrafi przynieść wyjątkowe zyski, lecz zwiększa też ryzyko, jeśli jedna spółka zacznie zawodzić. Dlatego wielu profesjonalistów zaleca rozłożenie inwestycji na różne klasy aktywów, m.in. akcje i nieruchomości, a czasem także metale szlachetne.

Złoto bywa traktowane jako element portfela, który inaczej reaguje na zmienność rynkową. Hernandez w tym kontekście kieruje uwagę na produkty związane z fizycznym nabyciem złota oraz na możliwość przeniesienia istniejącego IRA do struktury typu gold IRA, w której — według oferty wskazanej w materiałach towarzyszących — pojawiają się m.in. promocje dotyczące kosztów transferu, wysyłki i przechowywania.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.