Przejdź do treści
PulsRynku

Debiut giełdowy SpaceX uruchamia wyczekiwanie na rynku

Newsy rynkowe · 15 czerwca 2026 17:01

SpaceX (SPCX) weszło na giełdę bardzo sprawnie, praktycznie bez wstrząsów po drodze. Nie pojawiły się doniesienia o zakłóceniach w handlu ani o zatrzymaniach notowań mimo skali wolumenu, który trafił do rynku. Szybkie przejście debiutu bez typowych dla dużych ofert problemów uznano za sygnał, że „zaplecze” giełdowe działa tak, jak powinno.

Duże znaczenie miało też to, że rynek wykazał wysoki popyt na akcje. W zależności od tego, jak interpretować dane, oferta miała być od 2 do 4 razy oversubskrybowana (czyli zapotrzebowanie inwestorów było kilkukrotnie większe niż liczba dostępnych papierów). W debacie zwrócono uwagę, że według obserwacji struktury kupujących aż ok. 20% pierwszego dnia przypadało na inwestorów detalicznych.

Podkreślano, że tak silny udział detalicznego kapitału przypomina zachowanie inwestorów znających styl Elona Muska z wcześniejszych projektów. W rozmowie wskazano, iż Musk planuje podwojenie przychodów co roku przez kolejne pięć lat, a to przekłada się na wiarę części inwestorów w odmienne obrazki finansowe w 2030 roku. To jednocześnie tłumaczy, dlaczego wśród kupujących znalazła się duża grupa osób kojarzonych z kapitałem „teslowym”.

Jednocześnie analitycy podchodzą do perspektywy 2030 roku ostrożniej i prezentują inne scenariusze. Wskazano m.in. prognozy Goldman Sachs zakładające przychody w wysokości 470 mld USD w 2030 roku, oparte na założeniach dotyczących infrastruktury AI i dostarczania danych. Z kolei Morgan Stanley szacuje w tym czasie poziom około 330 mld USD, a New Street wskazuje na 195 mld USD.

W rozmowie zwrócono też uwagę na porównania do wcześniejszych dużych debiutów. Vanda Track (firma monitorująca aktywność inwestorów detalicznych) opisała handel SpaceX pierwszego dnia jako zachowanie podobne do „retail megacap” (czyli dużych spółek, w których mocno dominują inwestorzy indywidualni) — w piątek do obrotu trafiło 117 mln USD. Porównano to do wcześniejszych IPO, m.in. Coinbase w 2021 roku oraz Ubera w 2019 roku, które nie przyciągnęły wówczas tak dużego wolumenu.

Na koniec podkreślono, że w ostatnim okresie hossy, który rozpoczął się pod koniec 2022 roku, podobnie wyraźnej odpowiedzi detalicznego rynku nie widać było poza debiutem Arm. Tym bardziej zwraca uwagę, że to, co dzieje się przy SpaceX, jest wyraźnie nietypowe dla ostatnich lat, jeśli chodzi o nachylenie zainteresowania w stronę inwestorów indywidualnych.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.