Przejdź do treści
PulsRynku

Akcje nieco w górę przed debiutem Kevina Warsha w Fed; ropa blisko minimów z 3 miesięcy

Redakcja Puls Rynku · 17 czerwca 2026 15:12

Notowania akcji rosły umiarkowanie, a rynek walut zachowywał spokój w oczekiwaniu na pierwsze wystąpienie Kevina Warsha jako przewodniczącego Fed. Jednocześnie ceny ropy pozostawały w pobliżu trzymiesięcznych dołków, co sprzyjało spadkowi rentowności obligacji.

Brent spadł nawet do 77,75 USD za baryłkę, czyli o ponad jedną trzecią mniej niż w szczytach z kwietnia. Było to efekt doniesień, że Stany Zjednoczone mogą zgodzić się na czasowe odstąpienie od sankcji dotyczących irańskiej ropy w ramach porozumienia mającego zakończyć wojnę. W momencie notowań ropa była o 0,4% wyżej, na poziomie 79,29 USD.

Perspektywa dodatkowych dostaw podsycała optymizm związany z możliwym wznowieniem eksportu z Bliskiego Wschodu, co w tym tygodniu pomogło obniżać dochodowości amerykańskich Treasuries. Wsparcie dla obligacji na świecie przyniosło także ograniczenie obaw o inflację, mimo że konflikt wcześniej uszczuplił strategiczne rezerwy ropy.

„Łączny eksport Iranu mógłby zbliżyć się do poziomu odpowiadającego ok. 2% globalnego popytu”, ocenił Luka Belobrajdic z Westpac, zaznaczając jednak, że ewentualna ulga w sankcjach raczej nie nastąpi natychmiast i zależeć będzie od trwałości pokoju.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna poinformowała, że rynek ropy wejdzie w znaczącą nadwyżkę podaży w 2027 r., po odbudowie po zamknięciu Cieśniny Ormuz.

Chłodniejsze oczekiwania inflacyjne wspierały europejskie obligacje skarbowe już piąty dzień z rzędu, co jest najdłuższą serią wzrostów od lutego. To pozwoliło sprowadzić dziesięcioletnie rentowności niemieckich papierów, czyli benchmark dla strefy euro, do najniższego poziomu od początku kwietnia.

W Wielkiej Brytanii rentowności spadały wyraźnie po tym, jak majowa inflacja nieoczekiwanie utrzymała się na poziomie 2,8%, najniższym od 13 miesięcy. Stało się to dzień przed kolejną decyzją Banku Anglii w sprawie stóp.

W USA rentowności dziesięcioletnich Treasuries rosły o 1,7 punktu bazowego do 4,44%, pozostając jednak około 22 pb poniżej majowego szczytu.

Szczegóły porozumienia USA–Iran, podpisywanego w piątek, nie zostały dotąd publicznie potwierdzone. Dodatkowo trzy miesiące utrzymanych ograniczeń w Cieśninie Ormuz sprawiły, że amerykańskie rezerwy ropy są na najniższym poziomie od 1983 r.

Nadal istniała niepewność. Prezydent Donald Trump ocenił, że porozumienie osiągnięte w tym tygodniu nie jest finalne i może wznowić kampanię bombardowań.

Spadek cen ropy mógł też łagodzić obawy o spowolnienie gospodarcze w Europie – regionie uzależnionym od importu energii. W tym roku parkiety europejskie notowały gorsze wyniki niż indeksy Wall Street mocno napędzane przez spółki technologiczne.

„Niższe ceny mogą prowadzić do odbudowy produkcji przemysłowej i poprawy nastrojów konsumentów”, napisał Maximilian Uleer, strateg w Deutsche Banku, zmniejszając przewagę preferencji dla akcji USA nad Europą.

W Europie szeroki indeks STOXX 600 wzrósł o 0,3% i pozostawał blisko rekordowego poziomu z poniedziałku. Akcje BMW spadły o 7% po obniżeniu prognozy na 2026 r. przez niemieckiego producenta samochodów. Spółka wskazała pogorszenie w Chinach oraz wpływ wojny USA–Izrael na Iran.

FTSE 100 w Londynie pozostał bez zmian.

Powrót popytu w sektorze chipów

Na Wall Street kontrakty terminowe sugerowały odbicie w sektorze technologicznym po mocnych spadkach wśród amerykańskich producentów chipów. Zmienność w tej branży wróciła po rekordowej serii wzrostów.

W notowaniach przed otwarciem sesji akcje m.in. Broadcom, Micron, AMD i Intel rosły od 1,5% do 3,5%.

SpaceX zyskał prawie 3% po tym, jak firma Elona Muska zajmująca się sztuczną inteligencją i rakietami w końcówce wtorku przebiła wycenę Amazona, stając się piątą najbardziej wartościową spółką na świecie.

Szeroki indeks MSCI dla regionu Azja i Pacyfik poza Japonią wzrósł o 0,3%. W Chinach zwyżki związane z rozwojem sektora AI równoważyły słabsze notowania spółek konsumenckich w reakcji na słabe dane o sprzedaży detalicznej.

Fed na pauzie, a Warsh w centrum uwagi

Rynek czekał na to, jak Kevin Warsh poprowadzi linię między bardziej „gołębią” postawą, którą przypisuje się nowemu prezesowi, a oczekiwaniami rynków, które wciąż zakładają podwyżkę stóp jeszcze w tym roku. Nastroje wspierały stabilizację kursu dolara.

Euro w skali tygodnia umocniło się tylko nieznacznie i oscylowało wokół 1,16 USD. W Japonii wtorkowa podwyżka stóp nie przełożyła się na wyraźny wzrost jena, choć spadki ograniczała obawa przed oficjalną interwencją, co utrzymywało kurs na poziomie 160,3 jena za dolara.

Zmiana stóp w najbliższym czasie nie była prawdopodobna, dlatego uwagę przyciąga konferencja prasowa, głos Warsha oraz prognozy członków komitetu. W marcu większość uczestników wskazywała, że najpewniej dojdzie do obniżek.

„Nie mam ani obniżek, ani podwyżek na horyzoncie w najbliższych 12 miesiącach”, powiedział Arne Petimezas, dyrektor działu badań w holenderskim brokerze AFS Group. „Jeśli Warsh będzie podnosił stopy — a ja uważam, że ryzyko podwyżki jest realne — to raczej nie skończy się na jednej jedynej podwyżce.”

Szwedzki bank centralny Riksbank utrzymał stopę polityki bez zmian, ale jednocześnie zasugerował możliwość podwyżki.

Złoto, które spadło o ponad 20% od styczniowych szczytów, odbiło mocno po wsparciu w rejonie około 4 000 USD za uncję i było ostatnio notowane na 4 323 USD. Bitcoin tracił 1,6% do 64 716 USD.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.