Przejdź do treści
PulsRynku

W maju wzrosła liczba domów objętych umowami sprzedaży, mimo wysokich kosztów kredytu

Redakcja Puls Rynku · 17 czerwca 2026 16:04

Home contract signings, czyli liczba domów, które trafiły pod umowę sprzedaży, przyspieszyła w maju. To kolejny sygnał, że wiosną kupujący mieszkania i domy przestali się wycofywać mimo wysokich kosztów kredytu hipotecznego i utrzymującej się podwyższonej inflacji.

Według danych National Association of Realtors (NAR) opublikowanych w środę Pending Home Sales Index wzrósł o 4,8% rok do roku w maju oraz o 3,8% w ujęciu miesiąc do miesiąca.

Sprzedaż była wyższa niż przed rokiem we wszystkich regionach kraju. Najmocniej wyróżnił się Midwest, gdzie indeks podniósł się o 9,3%. Kupujący coraz częściej wybierają ten region ze względu na relatywnie niższą cenową dostępność w porównaniu z takimi obszarami jak Northeast.

„Późnowiosenny rajd kupujących — mimo braku wyraźnych zmian w stopach hipotecznych — jest oznaką odłożonego popytu mieszkaniowego i akceptacji przez konsumentów kredytów na poziomie ponad 6% jako nowego standardu” — powiedział w oświadczeniu szef ekonomistów NAR Lawrence Yun.

Stopy hipoteczne utrzymywały się przez większość maja w przedziale około 6,4%–6,5%, mimo narastania inflacji. Analitycy rynku mieszkaniowego początkowo obawiali się, że zarówno inflacja, jak i wojna w Iranie mogą zablokować chęć zakupu w trakcie tradycyjnie aktywnego sezonu wiosennego. Jak dotąd dane pokazują jednak, że sprzedaż domów nadąża za wynikami sprzed roku, po 3,2% wzrostu w maju.

W praktyce domy zwykle przechodzą pod umowę na około miesiąc lub dwa przed finalną sprzedażą. Z tego powodu pending home sales są wczesnym wskaźnikiem tego, jak może wyglądać przyszła aktywność sprzedażowa.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.