BFA Law wszczyna postępowanie w sprawie Gildan Activewear po doniesieniach o „channel stuffing”
Kancelaria Bleichmar Fonti & Auld LLP poinformowała o rozpoczęciu dochodzenia w sprawie Gilden Activewear Inc. (NYSE:GIL) pod kątem potencjalnych oszustw związanych z papierami wartościowymi. Powodem jest gwałtowny spadek kursu akcji spółki.
Dochodzenie dotyczy zarzutów, że firma mogła stosować mechanizm „channel stuffing” — czyli „upychaniu” towaru w kanałach dystrybucji — aby sztucznie zwiększać prezentowane wyniki sprzedaży.
W piątek 16 czerwca 2026 r. kurs akcji Gildan spadł o 18,75%, z 61,97 USD na zamknięciu z 15 czerwca do 50,35 USD. W ujęciu kwotowym oznacza to spadek o 11,62 USD na akcję.
Gildan jest producentem odzieży podstawowej, m.in. T-shirtów, bluzy fleece, bielizny i skarpet, sprzedawanych przede wszystkim hurtowo do hurtowników, sitodrukarni i detalistów.
Kancelaria chce ustalić, czy spółka mogła wprowadzać inwestorów w błąd co do swoich wyników finansowych — w tym co do realnych czynników stojących za przychodami oraz ich trwałości. W komunikatach dotyczących wyników spółka wskazywała m.in. na „share gains in key growth categories” (zyski udziałów w kluczowych kategoriach wzrostu), „strong market response” na produkty wprowadzane z „key innovations” oraz inne elementy uznawane za uzasadnione czynniki biznesowe.
### Skąd wzięła się fala przeceny
16 czerwca 2026 r. Jehoshaphat Research opublikował raport zatytułowany „Stuffing All of the Channel Some of the Time?”. Autorzy zarzucili, że Gildan „has been stuffing the channel to make revenues look like they’re growing” (upchała towar w kanałach, aby przychody wyglądały na rosnące), a także że „[t]his pulling-forward of sales has been cannibalizing future demand and inflating the overall growth trajectory of this business” (przesuwanie sprzedaży w czasie miało osłabiać przyszły popyt i zawyżać ogólną ścieżkę wzrostu biznesu).
W tych tezach powołano się na rozmowy z byłymi pracownikami, klientami i dystrybutorami.
### Co mogą zrobić inwestorzy
Kancelaria informuje, że osoby, które inwestowały w Gildan i poniosły straty, mogą mieć możliwości prawne. Podano również, że prowadzenie sprawy ma odbywać się na zasadzie wynagrodzenia uzależnionego od wyniku (contingency fee), bez kosztów po stronie akcjonariuszy. Wskazano także, że akcjonariusze nie odpowiadają za koszty sądowe ani wydatki związane z postępowaniem, a ewentualne honoraria i koszty mają być zatwierdzane przez sąd.
Zgłoszenia przyjmowane są za pośrednictwem strony kancelarii: https://www.bfalaw.com/cases/gildan-class-action-lawsuit. Dodatkowy kontakt wskazano poprzez e-mail: adam@bfalaw.com oraz telefon: 212.789.3619.
Źródło: globenewswire.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.