Przejdź do treści
PulsRynku

Akcje Rocket Lab (RKLB) mocno spadły przed i po IPO SpaceX, a inwestorzy przerzucają kapitał

Newsy rynkowe · 15 czerwca 2026 19:04

Rocket Lab miało skorzystać na jednym z największych wydarzeń na rynku kosmicznym w ostatnich latach. Zamiast tego spółka została dotkliwie „zamiatana” w krótkim czasie, gdy zainteresowanie inwestorów skupiło się na SpaceX.

Jeszcze przed IPO SpaceX na rynku dominował prosty schemat: „rosnący przypływ podnosi wszystkie łodzie”. Tradycyjne podejście inwestorów sprowadzało się do tego, że entuzjazm wokół debiutu przełoży się na notowania również innych publicznych firm z branży. W trakcie piątkowych notowań rzeczywiście widać było rajd spółek kosmicznych wyprzedzający duży debiut.

Jednak w dalszej części dnia nastroje wyhamowały. W miarę upływu sesji inwestorzy zaczęli traktować IPO SpaceX jak „grawitacyjną studnię” – zamiast napływu kapitału do całego sektora, następowało jego odpompowywanie z innych notowań. Według obserwacji rynkowych część inwestorów przenosiła środki z akcji Rocket Lab, prawdopodobnie po to, by wygospodarować gotówkę na główne wydarzenie. Efekt był dla Rocket Lab bolesny: do zamknięcia sesji kurs spadł o 10,8%.

Nie była to jedynie historia jednej spółki. W tle widać szerszą przebudowę portfeli – część inwestorów sprawdza też, jak przestrzeń po SpaceX może wpływać na notowania innych „kosmicznych” projektów Elona Muska. Pojawia się przy tym porównanie w stylu: „kupować SpaceX, a sprzedawać Teslę”, jako argument za rotacją pomiędzy spółkami powiązanymi z tym samym ekosystemem.

Co ważne, spadek nie wynikał z nagłego pogorszenia działalności Rocket Lab. Firma w ujęciu rocznym zwiększa przychody w tempie 45,8%. Sęk w tym, że w podobnych momentach liczy się nie tylko wynik operacyjny, lecz także to, kto jest „drugą nazwą na bilecie”, gdy na scenie pojawia się gwiazda z pierwszego planu.

Po tym ruchu rynek stawia sobie duże pytanie: czy po opadnięciu emocji związanych z IPO SpaceX kapitał wróci do Rocket Lab, czy też spółka na dłużej pozostanie w cieniu konkurencyjnego projektu.

Warto też pamiętać o ryzyku, jakie niosą transakcje oparte na pojedynczych wydarzeniach. W praktyce takie ruchy potrafią działać jak dwie strony medalu: z jednej daje to możliwość gry na fali, z drugiej – przy zmianie nastrojów szybko widać korektę na wykresie.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.