AMD rośnie o 8% do rekordu, NVIDIA i Intel także w górę na fali zakupów chipów
W południe w poniedziałek 15 czerwca sektor chipów prowadził szerszy ruch „risk-on”. Akcje Advanced Micro Devices (NASDAQ:AMD) rosły o 8% i w trakcie notowań ustanowiły rekord w pobliżu 558 USD, popychając wycenę spółki ponad 900 mld USD pierwszy raz w historii.
Notowania NVIDIA (NASDAQ:NVDA) zwyżkowały o 4% do około 214 USD, a kurs Intela (NASDAQ:INTC) rósł o 3% i oscylował w okolicach 128 USD. Wśród argumentów traderów pojawiała się poprawa nastrojów na tle doniesień o porozumieniu pokojowym USA–Iran, które miało działać jak makro-katalizator dla ryzykownych aktywów.
Kluczowym motorem wzrostu był dziś jednak sam AMD, choć na wynik nastrojów składały się też szersze czynniki rynkowe.
Ryzen AI Halo podbija tempo zakupów w AI
AMD zaprezentowało platformę developerską Ryzen AI Halo z ceną 3 999 USD, która — według firmy — podcina ofertę NVIDIA DGX Spark o 700 USD. Urządzenie w klasie desktop ma uruchamiać lokalne obciążenia związane z AI na procesorze Ryzen AI Max+ 395 oraz z 128 GB zunifikowanej pamięci.
Producent deklaruje wsparcie dla modeli o parametrach do 200 mld uruchamianych lokalnie, co ma odpowiadać górnemu limitowi wskazywanemu dla DGX Spark. AMD podaje też, że w porównaniach dla wielu modeli ma oferować do 14% lepszą wydajność w zakresie tokenów na sekundę (tokens-per-second). System ma współpracować zarówno z Windows 11, jak i Linux, podczas gdy DGX Spark ma być ograniczony do Linuksa.
Premiera urządzenia pojawia się na fali niedawno podwyższanych rekomendacji z Wall Street. W zeszłym tygodniu Citi podniosło rating dla AMD do Buy, ustalając cenę docelową na 575 USD (z 460 USD). Z kolei Bank of America podniósł cel do 560 USD z 500 USD, argumentując to szansą na rynek serwerowych CPU, który według ich prognoz ma przekroczyć 170 mld USD do 2030 roku.
NVIDIA i Intel idą w tym samym kierunku, mimo konkurencji
Ciekawy element jest taki, że Ryzen AI Halo bezpośrednio konkuruję z DGX Spark, a mimo to inwestorzy podbijają też kurs NVIDIA. Rynek interpretuje rozwój lokalnego AI inference jako dopełnienie szerszej rozbudowy infrastruktury, a nie wymianę „jeden do jednego”.
W ostatnim kwartale NVIDIA pokazała 81,62 mld USD przychodów oraz autoryzację do buybacku (skupu akcji) w wysokości 80 mld USD. CEO Jensen Huang przedstawiał nowy biznes Vera CPU jako potencjalną szansę rzędu 200 mld USD. Wskaźniki nastrojów dotyczące akcji NVIDIA w ujęciu newsowym pozostają bycze — 63,47. Zmiana w ujęciu 7 dni to +7,43 punktu.
Intel wypada spokojniej, ale rośnie na dłuższym horyzoncie
Na tle tej trójki Intel jest cichym zwycięzcą w dłuższym okresie: akcje INTC miały do dzisiejszej sesji zwyżkę roczną o 500%. Za ostatnią poprawą notowań stoi m.in. podbicie celów cenowych przez analityków: Wells Fargo do 110 USD, a Barclays do 100 USD. Dodatkowo rynek odwołuje się do momentum z Computex 2026 związanego z Xeon 6+ oraz systemami AI w architekturze rackscale.
Nastrój predykcyjny dla Intela wynosi 63,96 — to również obszar byczy, przy średniej pewności.
Risk-on, a między inwestorami detalicznymi wciąż widać rozdźwięk
Jeśli chodzi o wyceny i konsensus dla AMD, rynek ma obecnie 36 ocen „Buy” i 5 ocen „Strong Buy”, wobec 10 „Holds” i 0 „Sells”. Średnia cena docelowa to 486,33 USD. Mimo to wskaźnik C/Z (P/E) liczony na podstawie wyników z ostatnich 12 miesięcy wynosi 169x, czyli jest wciąż wysoko — rynek opiera się na założeniu dynamicznego wzrostu: firma ma raportowane 91% rok do roku tempo wzrostu kwartalnych wyników.
Równolegle nastroje inwestorów detalicznych są bardziej niejednolite. Dyskusje na StockTwits dotyczące AMD są mniej więcej neutralne, a społeczność WallStreetBets w ubiegłym tygodniu miała nastawienie bardziej pesymistyczne — z ocenami sentymentu w przedziale 18–38. Ten rozdźwięk między byczym nastawieniem instytucji a sceptycyzmem części detalistów może sprawiać, że przebieg notowań w ciągu dnia bywa nerwowy.
Na co zwracają uwagę inwestorzy w najbliższych godzinach
W pierwszej kolejności inwestorzy będą obserwować, czy AMD utrzyma linię kapitalizacji na poziomie 900 mld USD do zamknięcia sesji. Równolegle pytanie brzmi, czy NVIDIA będzie w stanie odrobić część strat po 9% spadku notowań od miesiąca.
Istotne mogą okazać się też komentarze dotyczące wydatków inwestorów (capex) ze strony hiperskalera oraz kolejne aktualizacje w zakresie ramp-upu dla MI450. W dłuższym horyzoncie to właśnie seria MI450 oraz plan czasowy platformy Helios pozostają głównym punktem, który może zmieniać kierunek wyceny AMD.
CEO Lisa Su zaznaczyła, że wiodące prognozy klientów przekraczają pierwotne założenia, a także wskazała na kontrakt z Meta, który ma pozwolić wdrożyć nawet 6 GW akceleratorów Instinct — co daje widoczny „kotwiczący” punkt dla przyspieszenia dostaw. Każda aktualizacja w sprawie tempa wysyłek lub kolejnych wygranych z hiperskalerami może wzmocnić argumenty po stronie byków.
Dla NVIDIA i Intela rynek śledzi wdrożenie platformy Rubin. W tym przypadku ważny jest też kontekst CPU Intela — Xeon 6 ma pełnić rolę gospodarza w architekturze — co sprawia, że postępy w realizacji przez Intel Foundry i kolejne aktualizacje dotyczące ramp-upu technologii 18A mają „przełożenie” na cały ekosystem AI, a nie tylko na same akcje Intela.
Kluczowe będzie więc to, czy infrastrukturalna fala zakupów dla AI utrzyma się szeroko, ale w praktyce — to tempo realizacji produktu i zdolność dostaw będą decydować, który z producentów chipów wyjdzie najkorzystniej na następnym cyklu raportowania.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.