Przejdź do treści
PulsRynku

SpaceX po rekordowym debiucie: czy jest jeszcze miejsce na dalszy wzrost?

Newsy rynkowe · 15 czerwca 2026 14:30

W piątek akcje SpaceX zaczęły notowania na Nasdaq pod tickerem SPCX. Oferta stała się największą w historii IPO (pierwszej oferty publicznej) pod względem skali.

Cena wyniosła 135 USD za akcję, a transakcja wyceniała firmę na ok. 1,77 bln USD. To więcej niż wycena Tesli w dniu jej debiutu. Notowania wystartowały od 150 USD, w trakcie sesji kurs sięgał 176,52 USD, a pierwszą sesję spółka zakończyła na poziomie 160,95 USD, co oznacza +19,2% względem ceny z IPO.

Tempo obrotu było imponujące: sprzedano ponad 500 mln akcji klasy A, a łączna wartość obrotu liczona w dolarach zbliżyła się do 33 mld USD. W przeliczeniu na skalę wyceny sam debiut wygenerował więcej wartości „wyjściowej” (exit value) niż wszystkie venture-backed IPO z ostatniej dekady razem wzięte.

Pytanie, które od razu pojawiło się po debiucie, brzmi: skoro spółka jest już wyceniana na 1,77 bln USD, to czy z bieżącego poziomu potrafi dalej budować zwrot dla akcjonariuszy.

Klucz do wyceny: Starlink

Zdaniem wielu obserwatorów potencjał wzrostu opiera się nie tyle na samych rakietach, które zbudowały rozpoznawalność SpaceX, ile na działalności prowadzanej „z orbity” – czyli Starlink. Liczba subskrybentów Starlink wyniosła 10,3 mln w pierwszym kwartale 2026 roku, wobec 8,9 mln na koniec 2025 roku i 2,3 mln w 2023 roku.

Starlink działa w ponad 160 krajach, ma 63% marży EBITDA, a według wyliczeń generuje przybliżony strumień zysku operacyjnego na poziomie ok. 1,2 mld USD kwartalnie. Segment ten odpowiada też za ponad 60% przychodów całej firmy i jest jedynym, który pozostaje rentowny.

Wczesne szacunki ulicy (Street) lokują przychody Starlink w 2026 roku w przedziale 15,5–20 mld USD. Z kolei według podawanych informacji Starlink miał dodatni wolny przepływ gotówki już w 2024 roku.

Mechanizm biznesowy ma działać jak model „utility” zasilany wzrostem liczby użytkowników: konstelacja wymagała bardzo dużych nakładów inwestycyjnych na starcie, ale wraz z tysiącami satelitów na orbicie i spadkiem kosztów krańcowych utrzymanie i obsługa kolejnych subskrybentów staje się coraz tańsza, podczas gdy przychody z abonamentów rosną w sposób narastający.

Przewaga, której nie da się łatwo skopiować: uruchamianie

Kolejnym elementem „moatu” (przewagi konkurencyjnej) jest zdolność do wynoszenia satelitów. SpaceX jest jedyną firmą na świecie, która może wdrażać własną konstelację liczącą wielotysięczny zestaw satelitów na masową skalę, przy wykorzystaniu swoich, wielokrotnego użytku rakiet i przy kosztach niższych niż konkurenci.

Wewnętrzny koszt uruchomienia misji Falcon 9 ma wynosić 15–30 mln USD. Taka skala i kosztowa przewaga nie mają – według tej logiki – odpowiednika u konkurentów wykorzystujących rakiety jednorazowe.

Wydatki na Starship jako pomost do kolejnego etapu

W segmencie Space SpaceX wygenerował w 2025 roku ok. 4 mld USD przychodów, mimo że firma przeznaczała w tym czasie ok. 3 mld USD na rozwój Starship.

Taki poziom nakładów ma wspierać kolejną odsłonę: Starship ma wynosić następnej generacji satelity Starlink, umożliwiać łączność satelitarną z telefonami oraz – docelowo – wspierać rozwój orbitalnych centrów danych. Ponieważ SpaceX jest zintegrowany pionowo, każda zainwestowana w tańsze wynoszenie rakiet środki mają dodatkowo poprawiać ekonomię samej „cash-generating” konstelacji.

Niewiadoma: sztuczna inteligencja po przejęciu xAI

Najbardziej nieprzewidywalnym elementem pozostaje wątek sztucznej inteligencji. SpaceX przejął xAI, twórcę Groka, w lutym 2026 roku. Spółka włączyła xAI do działu AI, a wydatki na ten obszar mają już być znaczące.

Segment AI wykazał w 2025 roku 6,35 mld USD straty operacyjnej.

Analitycy Wedbush argumentowali, że część wyceny może wynikać z tezy o „inteligencji orbitalnej” – integracji Groka bezpośrednio z siecią Starlink tak, by wspierać przetwarzanie na brzegu (edge computing) w środowisku na orbicie. To jednak najbardziej spekulatywna część historii: inwestorzy mają ją traktować jak opcjonalność o wysokim ryzyku, a nie jako fundament.

Ryzyka, które widać na horyzoncie

Pierwsze wyniki kwartalne spółki jako publicznej mają pojawić się w sierpniu lub we wrześniu. To może być istotny katalizator, bo jeszcze nie ma ustanowionych wskaźników opartych o historię korekt prognoz zysków.

Ryzyk jest jednak sporo. Wskazywane są rosnące straty operacyjne. Największy problem dla wielu inwestorów to sama wycena: przy poziomie 1,77 bln USD kurs implikuje obrót wielokrotnością przekraczającą 100 razy wartość spadkową sprzedaży z danych historycznych (trailing sales), czyli wyższą niż w przypadku Tesli czy Palantira.

Dodatkowym czynnikiem zmienności może być wygaśnięcie 180-dniowego lock-upu, które może uwolnić możliwość sprzedaży akcji przez osoby z wewnątrz firmy. Nacisk na skonsolidowaną rentowność ma też wywierać dalsze duże zużycie gotówki przez xAI.

Do tego dochodzi ryzyko realizacji programu Starship, zależność firmy od jednego, silnie zaangażowanego założyciela oraz pytania o kwestie ładu korporacyjnego, które pojawiły się już w Waszyngtonie. W efekcie akcje mogą według tej oceny zachowywać się z dużymi wahaniami.

Gdzie kończy się obietnica, a gdzie zaczyna realizacja

SpaceX SPCX przedstawia wyjątkową markę i – w Starlink – realny silnik rosnącej, powtarzalnej rentowności. Jednocześnie debiut na giełdzie odbył się przy wycenie opartej na scenariuszu przyszłego rozwoju, który dopiero trzeba dowieźć.

Kluczowe wydaje się więc podejście oparte na cierpliwości: inwestorzy mogą poczekać na pierwsze wyniki za sierpień/wrzesień oraz na to, jak zachowa się kurs w okresie po lock-upie, jednocześnie traktując wątek AI jako potencjalny wzrost „ponad” bieżące fundamenty, a nie jako ich gwarancję. Rakieta poleciała już w górę – pozostaje pytanie, czy zdoła jeszcze wyjść poza pułap już zapisany w cenie.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.