Kurs SpaceX skoczył o 19% w debiucie giełdowym. Co stoi za wyceną spółki i dlaczego część inwestorów się wstrzymuje
SpaceX weszła na giełdę w piątek, 12 czerwca, a sesję zakończyła z 19% wzrostem kursu. Na zamknięciu notowań spółka miała kapitalizację rynkową na poziomie 2,1 bln USD, co dało jej pozycję światowego lidera w pierwszej siódemce – siódmej pod względem wartości firmy na świecie.
Choć SpaceX kojarzy się przede wszystkim z tworzeniem pierwszych na świecie wielokrotnego użytku rakiet, zarząd spółki podkreśla, że w długim terminie największe znaczenie finansowe mają rozwiązania powiązane z łącznością oraz sztuczną inteligencją. Zgodnie z tym podejściem, to właśnie te obszary mają generować większość przychodów, a spółka już teraz odnotowuje sukcesy komercyjne zarówno na rynku usług łączności, jak i w projektach AI.
Firma dzieli swoją działalność na trzy kluczowe segmenty.
W części Space SpaceX wykorzystuje rakiety Falcon 9, Falcon Heavy oraz Starship do wynoszenia satelitów i innych ładunków na orbitę na rzecz firm oraz administracji rządowych.
W obszarze Connectivity spółka ma na orbicie ponad 9 600 satelitów Starlink. Dostarczają one dostęp do internetu dla ponad 10,3 mln płacących abonentów na Ziemi.
Trzeci segment to Artificial intelligence. W lutym SpaceX przejęła startup xAI Elona Muska. Wspólne przedsięwzięcie prowadzi ogromne centra danych wykorzystywane do trenowania modeli AI, takich jak Grok, ale jednocześnie wynajmuje niewykorzystaną moc obliczeniową innym podmiotom — m.in. Anthropic oraz Alphabet.
W ocenie SpaceX wielkość rynku możliwego do zdobycia w segmencie kosmicznym wynosi 370 mld USD. Dla działalności związanej z łącznością jest to 1,6 bln USD, natomiast segment AI jawi się jako największy: potencjalna skala rynku to aż 26,5 bln USD.
SpaceX ma też bardzo dużą przewagę w samym biznesie wynoszenia ładunków. Firma odpowiada za ponad 80% światowej masy wysyłanej na orbitę. W praktyce oznacza to, że uruchamia więcej komercyjnych misji niż jakakolwiek inna firma lub rząd — i nie jest to przewaga „o ułamek”. Zdaniem spółki udział w rynku będzie dalej rósł wraz ze zwiększaniem częstotliwości użycia Starship. Rakieta ma udźwig 100 ton metrycznych, czyli ponad cztery razy większy niż Falcon 9.
W segmencie łączności SpaceX planuje uruchamianie satelitów V3 jeszcze w tym roku. Według spółki ma to oznaczać ponad 10-krotnie większą przepustowość w porównaniu z generacją V2. Dodatkowo Starship ma wynosić jednorazowo do 60 satelitów V3 na orbitę, podczas gdy Falcon 9 może zabrać ich maksymalnie 27.
W przypadku AI większość przychodów dziś pochodzi z subskrypcji Grok oraz z wynajmu „wolnych” zasobów centrów danych innym firmom. Po zakupie xAI SpaceX przejęła m.in. centra danych Colossus oraz Colossus II, w których znajduje się kilkaset tysięcy jednostek GPU od dostawców takich jak Nvidia.
W przyszłości SpaceX zakłada możliwość lokowania klastrów obliczeniowych w przestrzeni kosmicznej. Spółka mówi o wykorzystaniu zasilania energią słoneczną i braku potrzeby stosowania skomplikowanych systemów chłodzenia cieczą, które zużywają znaczące ilości wody. Dane miałyby być przesyłane z powrotem na Ziemię za pośrednictwem satelitów Starlink, co ma dawać przewagę konkurencyjną wobec innych dostawców infrastruktury AI.
Mimo dynamicznego wzrostu przychodów, na tle ogromnej wyceny inwestorzy zwracają uwagę na ryzyko relacji „wartość vs. dochody”. W 2025 roku SpaceX osiągnęła 18,7 mld USD łącznych przychodów, czyli o 33% więcej niż rok wcześniej.
Segmenty wyglądały następująco:
- Space: 4,1 mld USD (wzrost rok do roku o 8%)
- Connectivity: 11,4 mld USD (wzrost rok do roku o 50%)
- AI: 3,2 mld USD (wzrost rok do roku o 22%)
Łączność była nie tylko największym źródłem przychodów, ale też najszybciej rosnącym obszarem w ubiegłym roku. Jednocześnie pojawiają się przesłanki, że ten trend może się zmienić, m.in. ze względu na większe kontrakty w AI. SpaceX ma aktywną umowę na wynajem mocy obliczeniowej o wartości 1,25 mld USD miesięcznie dla Anthropic. Dodatkowo — od października — ma obowiązywać kontrakt o wartości 920 mln USD miesięcznie z Alphabet.
W efekcie biznes AI mógłby wkrótce wygenerować około 26 mld USD przychodów w ujęciu rocznym tylko z tych dwóch klientów.
Rynek oczekuje, że SpaceX może osiągnąć nawet 64,5 mld USD przychodów łącznie w 2027 roku. Gdyby te założenia się potwierdziły, byłoby to ponad trzykrotnie więcej niż w 2025 roku. Jednocześnie wciąż oznaczałoby to bardzo wysoką wycenę mierzoną wskaźnikiem forward P/S (cena do sprzedaży przyszłej) na poziomie 32,5.
Dla porównania Nasdaq-100 dla spółek technologicznych handluje dziś przy wskaźniku P/S 6,8, co — jak wskazuje kontekst rynkowy — znajduje się blisko rekordowych poziomów. W praktyce oznacza to, że SpaceX może być wyceniana wyraźnie mocniej niż „koszyk” największych spółek technologicznych.
Część inwestorów uważa więc, że pozytywny obraz biznesu jest dziś w dużej mierze oparty na scenariuszu możliwie bezbłędnego wykonania planów. Nawet przy realizacji prognoz przychodów na 2027 rok akcje nadal mogą pozostawać relatywnie drogie, co ogranicza przestrzeń do dalszych wzrostów. Z drugiej strony, jeśli spółka w kolejnym roku osiągnie przychody poniżej oczekiwań, kurs mógłby ulec gwałtownej korekcie.
W efekcie część graczy nie decyduje się na zakup akcji w tym momencie, uznając, że profil ryzyko–zysk nie wygląda korzystnie.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.