Przejdź do treści
PulsRynku

Co dalej z akcjami SpaceX po udanej ofercie publicznej

Newsy rynkowe · 15 czerwca 2026 12:06

Start największego w historii IPO przebiegł w piątek sprawnie od początku do końca, a zainteresowanie kupujących było mocne zarówno wśród inwestorów detalicznych, jak i instytucjonalnych. Mimo to dyskusja na rynku nie cichnie: część osób zastanawia się, jaka jest właściwa cena akcji oraz na ile sprawne działania marketingowe spółki przekładają się na jej fundamenty.

Najbliższe tygodnie przyniosą kilka kluczowych zdarzeń, które mogą wpłynąć zarówno na to, jak wyceniane będą akcje SpaceX, jak i na szeroki rynek.

Handel opcjami

Opcje na akcje SpaceX mają zacząć być notowane już we wtorek. Wczesny wolumen ma być wysoki, a rynek może odznaczać się dużą zmiennością, co zwykle przekłada się też na droższe premie opcyjnie.

Opcje dają nabywcy prawo, ale nie obowiązek kupna lub sprzedaży akcji po z góry ustalonej cenie w określonym czasie. Taki instrument bywa dla inwestorów relatywnie tanim sposobem na „granie” na ruchach kursu.

Jeśli SpaceX zachowałaby się podobnie do Tesli Muska, to jej opcje mogłyby odzwierciedlać zmienność blisko dwukrotnie wyższą niż w przypadku przeciętnej spółki giełdowej, co sprzyjałoby intensywnemu obrotowi.

Koniec części ograniczeń sprzedaży akcji

SpaceX zamierza stopniowo dopuszczać większą część akcji do odsprzedaży przed upływem standardowego sześciomiesięcznego okresu obowiązującego po IPO. Podejście ma być realizowane w systemie etapowym powiązanym z wynikami spółki.

Celem jest uniknięcie jednorazowej fali podaży po debiucie, ale kosztem może być rozłożenie ryzyka zmienności w czasie – na przestrzeni tych sześciu miesięcy zamiast w jednym dniu. Część domów maklerskich wprowadza też własne okresy wstrzymania dla akcji kupionych w piątek.

Jak mówił Jake Dollarhide z Longbow Asset Management w Tulsa w stanie Oklahoma, otrzymali akcje SpaceX dla części klientów w piątek, a dla tych zakupów obowiązuje 31-dniowy minimalny okres utrzymania. Po jego wygaśnięciu można oczekiwać większej presji sprzedażowej.

Greenshoe (opcja stabilizacyjna)

W ramach oferty pojawiła się tzw. opcja greenshoe, standardowo stosowana w większości dużych debiutów na amerykańskiej giełdzie. Jej rola polega na działaniu jak „zawór bezpieczeństwa” – ma ograniczać ryzyko gwałtownych ruchów kursu w pierwszym miesiącu.

SpaceX przyznało Morgan Stanley możliwość dokupienia dodatkowych 15% akcji po cenie z IPO, czyli 135 USD za akcję, przez maksymalnie 30 dni. Oznacza to potencjał na około 83 mln dodatkowych akcji ponad 555,6 mln, które spółka już sprzedała.

Bank nie wyemitował jednak jeszcze tych dodatkowych akcji, więc w praktyce musi je „sprzedać” na otwartym rynku poprzez pozycję krótką, a następnie odkupić je od spółki w późniejszym terminie.

Wyniki kwartalne

SpaceX nie podało jeszcze daty kolejnego raportu kwartalnego. Rynek spodziewa się jednak, że nastąpi to w ciągu najbliższych kilku miesięcy. To wydarzenie może na nowo rozpalić dyskusję o tym, czy firma z 4,94 mld USD straty w ubiegłym roku na 18,7 mld USD przychodów może uzasadniać wycenę na poziomie 2 bln USD.

Dollarhide podkreślał, że można budować argumenty wskazujące na istotne przewartościowanie, a wycena ma w dużej mierze opierać się na reputacji Elona Muska.

Włączenie do indeksów

W tym miesiącu SpaceX ma zostać dodany do indeksów, w tym Nasdaq 100, a także do części indeksów MSCI i Russell, które śledzą spółki o dużej kapitalizacji. Gdy to nastąpi, część funduszy będzie zobowiązana do zakupu akcji.

Inwestorzy oczekują, że te operacje mogą wspierać wzrost notowań. Równolegle toczy się jednak spór, czy tzw. inwestorzy pasywni wystarczająco rozumieją ryzyka związane z takimi decyzjami i jak może to działać w przyszłości dla indeksów.

Kevin Moss, współtwórca Private Shares Fund, zwracał uwagę, że większość osób i tak zacznie posiadać SpaceX bez podejmowania świadomej decyzji – za pośrednictwem funduszy indeksowych, funduszy z docelową datą (target-date funds) lub „ramienia” indeksowego w planach 401(k). To jego zdaniem realne „upowszechnienie” dostępu do spółki wcześniej zarezerwowanej dla prywatnych rund, ale druga strona medalu jest taka, że posiadasz ją niezależnie od tego, jak oceniasz wycenę.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.