Przejdź do treści
PulsRynku

Protest na ulicach Nowego Jorku przeciwko nierównościom po wejściu SpaceX na giełdę

Newsy rynkowe · 12 czerwca 2026 23:50

Przed nowojorską siedzibą JPMorgan Chase & Co. przy Park Avenue wyszło na ulice około dwa tuziny osób. Demonstrowały przeciwko temu, co ich zdaniem wyraźnie widać w gospodarce: rosnącej nierówności dochodów, „układach insiderskich” oraz niebezpiecznej skłonności do spekulacyjnych nadmiarów towarzyszących wejściu SpaceX na giełdę.

Natalia Renta, zastępczyni dyrektora ds. corporate governance i power w organizacji Americans for Financial Reform, która współorganizowała protest, powiedziała, że „scenariusz jest ustawiony tak, by zamożni wczesni inwestorzy mogli realizować zyski, a oszczędzający na emeryturę zostali z rachunkiem”.

Skala zgromadzenia była jednak mniejsza niż ogólny, globalny sprzeciw, jaki towarzyszył poprzednim wydarzeniom z udziałem Elona Muska. W zeszłym roku, gdy jako doradca prezydenta Donalda Trumpa ograniczał działania administracji wobec rządowych programów, protesty przybrały dużo szerszy wymiar.

Demonstrujący wskazywali na pęknięcia w systemie, które narastają. Z jednej strony szybka zwyżka cen akcji przekłada się na niespotykane wcześniej fortuny, a firmy technologiczne kierują setki miliardów dolarów do sztucznej inteligencji, która ich zdaniem może zagrozić nawet dobrze płatnym stanowiskom. Z drugiej strony rosnąca inflacja oraz koszty mieszkaniowe utrudniają wielu osobom zwykłe „wiązać koniec z końcem”.

Wątek protestu dotyczył także krytyki przyspieszania dopuszczania SpaceX do indeksów kapitałowych. Przed IPO Nasdaq Inc. zmienił zasady, skracając czas, jaki nowe, duże spółki potrzebują, by trafiły do głównego indeksu. Gdyby SpaceX zostało uwzględnione zgodnie z tym trybem, miałoby to zapewnić popyt na akcje spółki poprzez fundusze pasywne śledzące indeksy, które kupują spółki automatycznie — a takie fundusze, jak zaznaczano, są w posiadaniu wielu Amerykanów.

Część osób może jednak nie chcieć takiego scenariusza, m.in. z powodu poglądów Muska określanych jako prawicowe oraz z uwagi na bardzo wysoką wycenę SpaceX. Spółka jest opisywana jako skrajnie spekulacyjna i przynosząca straty, a jej wartość rynkowa wynosi 2 biliony USD, czyli ponad 100 razy jej roczne przychody. Kurs ma w dużej mierze opierać się na założeniu, że firma zajmie dominującą pozycję w AI oraz w niezweryfikowanych przedsięwzięciach kosmicznych, takich jak orbitujące centra danych.

W tym samym czasie w czwartek w Times Square zgromadzono materiał w formie wielkoformatowej grafiki przedstawiającej Muska i krytykującej jego chatbota Grok. Zwracano uwagę, że chatbot miał generować treści dotyczące dziecięcej pornografii. W okolicy wydarzenia część turystów zatrzymywała się, by popatrzeć lub zrobić zdjęcia.

Piątkowe spotkanie przed biurem JPMorgan zostało zorganizowane przez grupę Stop Funding Billionaires. Bank odmówił komentarza.

W czasie schodzenia zgromadzenia, niewiele po południu, wciąż na miejscu było nieco ponad 20 osób. Jonathan Westin — jeden z organizatorów — mówił, że IPO SpaceX pokazuje, „co jest nie tak z gospodarką” w obecnym kształcie. Podkreślił, że jego zdaniem „stoimy w takich czasach, w których inwestuje się pieniądze zwykłych, pracujących ludzi w dzikie, wyobrażone marzenia klasy miliarderów — klasy AI i klasy technologicznej”. Dodał, że przedstawiana obietnica może nigdy nie spełnić się w praktyce.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.