Przejdź do treści
PulsRynku

Marvell wzrósł po głośnym poparciu Nvidii. Czy to kolejna spółka AI wartą wyceny na 1 bln USD?

Redakcja Puls Rynku · 18 czerwca 2026 17:49

Jensen Huang, szef Nvidii, wyraził ostatnio bardzo wysokie przekonanie co do Marvella Technology. W rozmowie na temat spółki wskazał, że może ona być „kolejną firmą z wyceną 1 bln USD”. Dziś Marvell ma kapitalizację rzędu 270 mld USD, więc droga do 1 bln USD jest długa, ale tak silny sygnał od lidera branży AI natychmiast trafił na grunt inwestorów.

Od komentarzy dotyczących Marvella, które padły na początku czerwca, kurs spółki wystrzelił o ponad 40%. Inwestorzy muszą więc ocenić, czy ten ruch cenowy wyczerpał już krótkoterminowy potencjał, czy też akcje wciąż mają przed sobą dalszą zwyżkę.

Marvell i Nvidia współpracują na kilku polach, a szczególnie liczy się obszar sprzętu sieciowego i łączności. Nvidia zadbała, aby jej produkty były kompatybilne z rozwiązaniami Marvella, ponieważ te systemy są powszechnie wykorzystywane w centrach danych.

Drugi segment, w którym działa Marvell, to projektowanie układów ASIC (application-specific integrated circuits), czyli chipów szytych pod węższy zakres zadań. ASIC to niestandardowe układy zaprojektowane do obsługi konkretnych typów obciążeń w cyklu życia produktu. Tego rodzaju podejście zwiększa efektywność i pozwala wytwarzać układy niższym kosztem w porównaniu z bardziej uniwersalnymi GPU Nvidii, które obsługują znacznie szersze spektrum zadań.

W tym układzie poparcie Nvidii dla spółki, która działa równocześnie jako partner i konkurent w świecie AI, brzmi szczególnie mocno.

Pytanie o zasadność zakupu sprowadza się jednak nie tylko do historii współpracy, ale też do tempa wzrostu. W pierwszym kwartale Marvell zwiększył przychody o 28% rok do roku. To wynik dobry w większości branż, ale w segmencie powiązanym z AI bywa uznawany za mniej imponujący.

Analitycy oczekują, że dynamika sprzedaży przyspieszy: w prognozie wzrost ma wynieść 41% w pozostałej części 2026 r. oraz 45% w przyszłym roku. Nawet to tempo może jednak nie wystarczyć, aby uzasadnić aktualną wycenę.

Na rynku Marvell bywa wyceniany z dużą premią. Spółka notuje około 76x prognozowanych zysków (forward earnings) oraz około 50x zysków oczekiwanych na kolejny rok. Dla porównania Nvidia wyceniana jest odpowiednio na 24x prognozowanych zysków i 17x zysków oczekiwanych na następny rok. W zestawieniu z tym Marvell po ostatnim skoku kursu wypada znacznie mniej atrakcyjnie cenowo.

Jeśli Marvell faktycznie miałby dołączyć do klubu firm o kapitalizacji 1 bln USD, potrzebowałby kilku lat bardzo silnego wzrostu zysków. Nawet jeśli scenariusz jest możliwy, czas do takiego poziomu wyceny może być długi.

Na końcu pozostaje pytanie, czy Marvell jest dziś „okazją”, czy raczej spółką, której wartość w dużej mierze już odzwierciedla oczekiwania związane z AI i wsparciem Nvidii.

Źródło: nasdaq.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.