Przejdź do treści
PulsRynku

Applied Materials: gdzie w marżach widać zmianę napędzającą wzrost marży brutto

Redakcja Puls Rynku · 15 czerwca 2026 17:47

Applied Materials (AMAT) przeżył okres silnego wzrostu notowań — warto pamiętać o skali tej zwyżki, jeśli ktoś przegapił ruch rzędu 230,7%. Na pierwszy rzut oka „setup” przed rajdem nie wyglądał jednak na oczywisty: w ujęciu trailing twelve months dynamika przychodów wynosiła 2,1%, czyli była wyraźnie wolniejsza niż w bliższej przeszłości spółki.

Rzecz w tym, że właściwa historia nie była wyłącznie w górnym wyniku (sprzedaży). Już wcześniej zaczęła się przenosić do wyniku na poziomie rentowności, gdzie widać było, że model biznesowy przesuwa się w stronę bardziej zaawansowanych technologii i produktów — a to zwykle przekłada się na wyższe marże.

Zmiana miksu wydatków klientów w stronę AI

Zarząd od kilku miesięcy konsekwentnie sygnalizował, że branża półprzewodników przechodzi przeprogramowanie pod erę AI. Jak przedstawiano, wydatki klientów zaczęły odchodzić od dojrzalszych technologii i koncentrować się na najbardziej zaawansowanym, złożonym i zwykle bardziej dochodowym sprzęcie.

W tym obszarze szczególnie wymieniano technologie potrzebne m.in. do transystorów gate-all-around oraz pamięci o wysokiej przepustowości (high-bandwidth memory). Spółka zaczęła podawać liczby potwierdzające ten kierunek: pod koniec 2024 roku wskazywano, że z przyszłej generacji węzłów technologicznych spółka miała już zakontraktowane 2,5 mld USD przychodów, a jednocześnie oczekiwano, że te przychody w 2025 roku „w przybliżeniu się podwoją” (w przytoczonej wypowiedzi).

Kilka miesięcy później do tego dochodziła kolejna prognoza: przychody od klientów z zaawansowanego DRAM miały w 2025 roku rosnąć „więcej niż o 40%”, napędzane inwestycjami w high-bandwidth memory.

W praktyce oznaczało to, że w kolejce pojawia się fala zamówień o wyższej wartości — trafiająca dokładnie w obszar, w którym Applied Materials jest najmocniejsza.

Marże pokazały zmianę szybciej niż przychody

To nie była tylko obietnica na przyszłość. Tuż przed momentem, w którym kurs zaczął wyraźnie przyspieszać, spółka opublikowała wyniki, które dobrze odzwierciedlały zmianę jakości przychodów.

W kwartale poprzedzającym wzrost notowań Applied Materials osiągnęło 49,2% nie-GAAP marży brutto. Zwracano uwagę, że był to najwyższy kwartalny poziom marży brutto od roku obrotowego 2000. Równolegle net margin (marża netto) utrzymywała się na szczycie z ostatnich 3 lat, wynosząc 27,8%.

Choć rynek nadal mógł skupiać się na wolniejszym obrazie wzrostu przychodów, rentowność pokazywała, że mix sprzedaży przesuwa się w stronę bardziej wartościowych zamówień, co szybko widać w marżach.

Ostrożniejsze nastawienie rynku opcji

W obrazie poprzedzającym rajd pojawił się też element, który nie do końca pasował do późniejszej skali ruchu. Na rynku opcji w tygodniach przed wzrostem malała zmienność implikowana notowań akcji — ustabilizowała się na 35. percentylu w skali rocznej. Odczytywano to jako zakładanie, że przed nami będzie mniej „dramatu”, a nie więcej.

To był praktyczny przykład, że nawet wyraźne sygnały fundamentalne mogą umknąć, jeśli obserwuje się je w niepełnym świetle.

Jak rozpoznać kolejną zmianę w spółce podobnej do Applied?

W sytuacji, gdy spółka przesuwa się w stronę produktów i segmentów o wyższej wartości, marża brutto często jest jednym z pierwszych miejsc, w którym przyszłość staje się widoczna. W przypadku Applied Materials dokładnie tak zadziałał efekt: mimo że przychody nie rosły jeszcze dynamicznie, rentowność już zaczęła pokazywać silniejszy obraz, zgodny z kierunkiem inwestycji klientów związanych z AI.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego — jak powstają nasze newsy.
Udostępnij:

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.