Bitcoin odbija do 66 tys. dol., ale analityk ostrzega przed „dead-cat bounce”
Bitcoin (BTC-USD) odbił w poniedziałek o ponad 3% i krążył powyżej 65 000 dolarów, gdy cały rynek rósł.
Za wzrostem stały wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa. Zapowiedział on, że Stany Zjednoczone osiągnęły porozumienie w sprawie zawieszenia broni z Iranem i ocenił je jako „complete” (kompletne) w poście na Truth Social. Zgodnie z jego zapowiedziami rozmowy na temat ostatecznego planu pokojowego mają ruszyć w ciągu 60 dni.
Wzrost na rynku ryzykownych aktywów – w tym kryptowalut – wspierały też oczekiwania, że Rezerwa Federalna będzie mogła przymknąć oko na ostatnie, gorętsze od przewidywań odczyty inflacji i potraktować je jako zjawisko przejściowe, o ile Kanał Sueski nie, czyli jeśli Strait of Hormuz (cieśnina) w pełni wznowi przepływy ropy.
Choć inwestorzy wypatrują sygnałów, że „krypto-zima” może dobiegać końca, część strategów uważa, że kluczowe problemy dla bitcoina nie zniknęły. Nic Puckrin, makro i analityk cross-asset w Coin Bureau, ocenił: „ETF flows są co najwyżej ospałe”.
Dodał, że większego przekonania potrzebowałby dopiero wtedy, gdy bitcoin w sposób zdecydowany przełamie poziom 70 000 dolarów i odzyska wcześniejsze wsparcie w okolicach 74 000 dolarów. „Do tego momentu wygląda to raczej jak dead-cat bounce”, czyli krótkotrwałe odbicie, po którym kurs może wrócić do wcześniejszej słabości.
Bitcoin pozostaje w tyle względem szerszego rynku od marcowych minimów z 30 marca. Wcześniej w tym miesiącu notowania na chwilę spadły do 60 000 dolarów. Nastroje pogorszyły też informacje, że Strategy (MSTR) sprzedała niewielką część swoich aktywów, co wywołało obawy o to, czy długofalowa strategia akumulacji „bitcoinowego skarbu” może być utrzymana.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.