Wyższe stopy procentowe mogą być bliżej. Dlaczego to działa na niekorzyść kryptowalut
Wynik amerykańskiego odczytu inflacji i zmiana tonu w rozmowach o polityce pieniężnej Fed sprawiają, że ryzyko kolejnych podwyżek stóp wróciło na pierwszy plan. 10 czerwca CPI (Consumer Price Index) wyniosło 4,2% r/r, co oznacza najwyższy odczyt od trzech lat. Jednocześnie dyskusja w sprawie stóp przesunęła się z kierunku potencjalnych obniżek w stronę większej szansy na podwyżki w najbliższym okresie.
Do tego dochodzą sygnały, że może pojawić się kolejna fala podbijającej ceny inflacji, m.in. za sprawą rosnącej presji cen energii wynikającej z trwającego konfliktu z Iranem. Na nastroje w krypto wskazuje też Crypto Fear and Greed Index, który znajduje się na poziomie 21, oznaczającym skrajny strach. Sam Bitcoin (BTC) traci natomiast 20% tylko w ciągu ostatnich 30 dni.
Wyższe stopy „ściskają” krypto
Gdy Fed podnosi stopy procentowe w celu ograniczania wzrostu cen, rośnie rentowność amerykańskich obligacji skarbowych (Treasuries). To jedne z najbezpieczniejszych aktywów na rynku, więc dla części inwestorów stają się one lepszą alternatywą niż aktywa niegenerujące bieżących odsetek.
Wyższe rentowności podnoszą koszt alternatywny utrzymywania aktywów bez „yieldu”, co zachęca kapitał do wycofywania się z najbardziej ryzykownych segmentów rynku, takich jak kryptowaluty. Ostatni odczyt CPI wyraźnie wzmocnił obawę, że podwyżki stóp są realne. Rynek zaczyna już wyceniać podwyżkę jeszcze w grudniu z prawdopodobieństwem bliskim 51%, podczas gdy kilka miesięcy wcześniej rynek praktycznie nie zakładał takiego scenariusza.
Posiedzenie Fed zaplanowane jest na 16–17 czerwca. Historycznie przed takimi spotkaniami rynek kryptowalut często przechodzi przecenę, a jeśli stopy faktycznie zostaną podniesione, przez kolejne miesiące może być trudniej o wzrosty cen.
Jak to może wyglądać dla poszczególnych kryptowalut
Wpływ ewentualnych podwyżek stóp może się różnić w zależności od projektu.
Ethereum (ETH) ma wyraźną wrażliwość na warunki płynnościowe: jego ekosystem zdecentralizowanych finansów (DeFi) konkuruję bezpośrednio z rentownością obligacji skarbowych. W takim otoczeniu kapitał może odpływać z DeFi. Podobny mechanizm dotyczy Solany, która zwykle gorzej znosi sytuacje, gdy „tanio pieniądz” znika.
XRP pozostaje bardziej „wildcardem”. W obecnej przecenie XRP radzi sobie relatywnie lepiej, a równocześnie spotowe ETF-y na XRP przyciągają nowy kapitał nawet wtedy, gdy ETF-y na Bitcoina notują odpływy.
Bitcoin może ucierpieć najmniej. Wsparcie instytucjonalne jest tu szersze: BTC trzymane są m.in. przez spotowe ETF-y, fundusze korporacyjne oraz rezerwy rządowe. Owszem, przy podwyżkach stóp może pojawić się mechanizm sprzedaży reakcyjnej, ale baza instytucjonalnych posiadaczy prawdopodobnie nie zareaguje paniką i szybko wycofa się z rynku.
Na co zwrócić uwagę na posiedzeniu Fed
W kolejnych dniach inwestorzy zwracają uwagę szczególnie na język komunikacji Fed na posiedzeniu 16–17 czerwca. Szczególnym punktem ma być tzw. „hawkish language”, czyli bardziej jastrzębi ton wypowiedzi nowego przewodniczącego Fed, Kevina Warsha. Nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będzie wyglądał jego styl zarządzania w porównaniu z niedawno odchodzącym Jerome’em Powellem, ale sygnały wskazują, że może on być wyraźnie inny.
Jeżeli kolejne podwyżki stóp naprawdę wejdą do scenariusza, pojawia się też możliwość kupna „dipsów” — spadków cen, które mogą powstać na fali wyprzedaży przed i po decyzjach Fed.
Źródło: nasdaq.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.