Przejdź do treści
PulsRynku

Trump odwołuje planowane uderzenia w Iranie. „Powinniśmy to domknąć w ciągu najbliższych kilku dni”

Newsy rynkowe · 12 czerwca 2026 17:50

Prezydent Donald Trump ogłosił odwołanie planowanych amerykańskich uderzeń militarnych przeciwko Iranowi. Zapowiedział, że w najbliższych dniach może zostać podpisane memorandum of understanding, czyli porozumienie wstępne, którego finalizacja ma nastąpić szybko.

Trump przedstawił sprawę w kategorycznych słowach: „Zrobiliśmy świetne rozstrzygnięcie wojny z Iranem i będziemy przedkładać finalizację dokumentów. Powinniśmy to domknąć w ciągu najbliższych kilku dni”. Dodał, że w porozumieniu są „luźne kwestie”, ale ocenił jego konstrukcję jako solidną: „To bardzo mocne memorandum of understanding. Jest trochę koncepcyjne, ale to coś, co zostanie dopięte”.

Reakcja rynków była natychmiastowa. S&P 500 zakończył dzień na plusie 1,8%, a Nasdaq rósł blisko 3% dzięki sygnałowi ograniczenia ryzyka. Jednocześnie ceny ropy spadły w trakcie dnia o 4–5%; w piątek 12 czerwca WTI notowano poniżej 85 dolarów za baryłkę.

Na giełdzie zadziałały dwa równoległe czynniki ulgi: tańsza energia i mniejsza premia za ryzyko geopolityczne. Wcześniej WTI schodziło już z marcowo-kwietniowego szczytu — według danych z 8 czerwca 2026 r. cena wynosiła 95,00 USD za baryłkę, wyraźnie poniżej 12-miesięcznego maksimum 114,58 USD, osiągniętego 7 kwietnia 2026 r.

Ruch w zmienności i na rynku obligacji potwierdzał ponowną wycenę „ogonowego” ryzyka. CBOE Volatility Index (VIX) zamknął 11 czerwca na poziomie 19,44, czyli o 2,78 mniej niż dzień wcześniej. To oznacza spadek o 12,5% w ujęciu jednodniowym. Równolegle rentowność amerykańskich obligacji dziesięcioletnich osłabła do 4,45% na 11 czerwca z 4,55% na 10 czerwca — zgodnie z obrazem mniejszej premii inflacyjnej.

Mimo pozytywnej reakcji inwestorów, na Kapitolu narasta ostrożność. Demokrata Glenn Ivey z House Appropriations Committee skomentował sprawę słowami: „To Groundhog Day. Każdego dnia mówi, że są negocjacje i że jesteśmy blisko porozumienia. Jesteśmy już ponad 100 dni. Jestem w trybie: uwierzę, kiedy zobaczę”.

Były urzędnik Departamentu Obrony Dana Stroul, obecnie związany z Washington Institute for Near East Policy, wskazał na problem strukturalny: „Wielkim kłopotem jest to, że spędziliśmy więcej dni w stanie zawieszenia, które się rozłazi, wokół porozumienia oznaczającego kolejne negocjacje — niż faktycznie mieliśmy walkę w tej wojnie”. Jej zdaniem wciąż nie zostały rozstrzygnięte kluczowe kwestie, w tym program nuklearny Iranu, jego arsenał pocisków balistycznych oraz sieci pełnomocników. Jak podkreślono, administracja nie prowadziła bezpośrednich rozmów z najwyższym przywódcą Iranu, a kanał negocjacyjny obsługiwali pośrednicy z Pakistanu i Kataru.

Inwestorzy będą teraz śledzić trzy sprawy. Po pierwsze, czy memorandum zostanie podpisane formalnie, przy czym prezydent sugerował możliwy podpis w czasie weekendu podczas podróży do Europy. Po drugie, ewentualne porozumienie może oznaczać koniec amerykańskiej blokady morskiej w Cieśninie Hormuz, co mogłoby ograniczyć obawy o zakłócenia w globalnych dostawach ropy. Po trzecie, rynek będzie obserwował ceny ropy: jeśli spadek w WTI utrzyma się w kolejnych dniach, będzie to mocniejszy sygnał, że uczestnicy rynku uznają, iż ryzyko konfliktu słabnie. Na razie giełda już w pewnym stopniu „wbudowała” optymizm, a kolejnym testem będzie to, czy dyplomacja dostarczy na poziomie faktycznych ustaleń.

Źródło: finance.yahoo.com

Uwaga: Treść ma charakter wyłącznie informacyjny i NIE stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału źródłowego.
Udostępnij:X / TwitterLinkedInFacebook

▸ Komentarze (0)

Komentarze pojawiają się od razu. Nick + treść — bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.