SpaceX (NASDAQ: SPCX) zadebiutuje na giełdzie i ma to być wydarzenie o skali niespotykanej dotąd na rynku publicznym. Firma planuje pozyskać 75 mld USD, a jej całkowita wartość na start ma wynieść 1,8 bln USD. Jeżeli popyt na akcje okaże się silny, notowania mogą mocno zareagować już w pierwszym dniu handlu.
Część serwisów prognozuje, że wartość rynkowa może przekroczyć 2 bln USD. Na platformach handlowych pojawiają się również zakłady: kontrakty przed IPO na Hyperliquid wskazują na 2,1 bln USD, natomiast na Polymarket tylko 5% uczestników daje szansę na przebicie progu 3 bln USD.
W tym tygodniu S&P 500 notował spadki. Choć przecena zaczęła się po pozytywnym raporcie o zatrudnieniu w piątek, inwestorzy mogą rozważać przeznaczenie części środków na zakup akcji SpaceX. W najbliższych dniach takie przepływy mogą wywołać „efekt domina” na szerszym rynku.
IPO zostanie uwzględnione w indeksach i może wymusić zakupy w ETF-ach
Kluczowe znaczenie ma nie tylko rozmiar oferty, ale też to, jak szybko spółka trafi do koszyków indeksowych. Jeżeli jesteś właścicielem funduszy ETF śledzących Nasdaq-100 lub Russell 1000, możesz zacząć kupować akcje SpaceX szybciej, niż wynikałoby to z dotychczasowych procedur.
- Zmiany zasad w Nasdaq i FTSE Russell mają umożliwić wcześniejsze uwzględnienie spółki w indeksach.
- Russell 1000 może dodać SpaceX już w ciągu pięciu dni.
- Nowe regulacje mają też zwiększyć obecność SpaceX w Nasdaq-100.
Dla ETF-ów oznacza to konieczność korekt portfeli. Przykładowo Invesco QQQ Trust, śledzący Nasdaq-100, będzie musiał przestawić strukturę aktywów, aby odzwierciedlić zmiany w indeksie. Tego typu przekształcenia zwykle oznaczają duży i skoncentrowany popyt na pojedyncze walory, co może podbić zmienność zarówno samej spółki, jak i całego rynku.
Invesco QQQ Trust zarządza aktywami o wartości 460 mld USD i jest jednym z najbardziej aktywnie handlowanych ETF-ów. Indeks ważony (zależny od udziału największych pozycji) ma obecnie w topie: Nvidia (8,7%), Apple (7,7%) oraz Microsoft (5,7%). Po wejściu SpaceX te proporcje powinny wyglądać inaczej, a to może wpłynąć na tempo rotacji w portfelach funduszy.
Podobne działania czekają ETF-y związane z Russellem 1000. Vanguard prowadzi trzy różne fundusze śledzące Russell 1000: Russell 1000 ETF, Russell 100 Growth ETF oraz Russell 1000 Value ETF. Również inne fundusze indeksowe oparte na tym koszyku będą musiały kupować akcje SpaceX po jego włączeniu do indeksu.
Na razie SpaceX nie wejdzie do S&P 500
Inny indeks, który inwestorzy szybko sprawdzają przy dużych debiutach, to S&P 500. S&P Global, spółka będąca właścicielem indeksu, nie zdecydowała się zmienić regulacji tak, aby uwzględnić SpaceX.
Aby trafić do S&P 500, akcje muszą spełniać m.in. wymogi dotyczące stażu notowań – co najmniej rok na rynku – oraz kryteria związane z rentownością, obok pozostałych warunków.
W praktyce oznacza to, że SpaceX może zostać dopuszczone do indeksu dopiero wtedy, gdy spełni te kryteria. Za 2025 rok spółka wykazała stratę 4,9 mld USD, a w I kwartale 2026 roku stratę 4,3 mld USD.
Rekordowe IPO może robić hałas, ale dla długoterminowych portfeli liczy się podejście do ryzyka
Włączenie SpaceX do indeksów i powiązane przetasowania w ETF-ach to czynniki o znaczeniu krótkoterminowym. W najbliższych dniach i tygodniach mogą one wywołać podwyższoną zmienność oraz zmiany w przepływach kapitału.
Jeśli inwestujesz długoterminowo i masz zdywersyfikowany portfel między różne klasy aktywów oraz segmenty, pojedyncze IPO zwykle nie powinno przesądzać o wyniku całości. W scenariuszu silnej nerwowości na rynku istotne będzie utrzymanie spokoju zamiast paniki i wyprzedaży.
Źródło: finance.yahoo.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.