Fox kupuje Roku za 22 mld USD: połączenie może wzmocnić pozycję nadawcy w dystrybucji streamingu
Fox Corp. ogłosił 15 czerwca, że planuje kupić Roku za 22 mld USD w formie akcji i gotówki. To kolejny krok w konsolidacji branży streamingowej, która nadal dopasowuje strukturę rynku do odpływu widzów od tradycyjnej telewizji kablowej.
Roku zajmuje w tej układance dość szczególną pozycję. Firma wytwarza sprzęt do odbioru streamingu, przede wszystkim dekodery podłączane do telewizora, ale coraz większą część działalności stanowi licencjonowanie technologii i marki producentom telewizorów. Przychody Roku w dużej mierze zależą jednak nie od sprzedaży urządzeń. W pierwszym kwartale 90% przychodów Roku w wysokości 1,25 mld USD pochodziło z płatności od serwisów streamingowych, takich jak Netflix i Paramount+ za promocję i dystrybucję ich programów. Sprzedaż urządzeń oraz licencjonowanie poza tym segmentem odpowiadały za pozostałe 10%.
Skala i zasięg Roku są istotne dla Foxa, bo spółka ma wpływ na to, jak konsumenci trafiają do treści w streamingu. W Ameryce Północnej Roku ma 36% udziału w rynku telewizji połączonej (connected TV) w obu regionach, a w Ameryce Łacińskiej udział wynosi 42%. Łącznie ponad 100 mln gospodarstw domowych na świecie korzysta z technologii streamingowej Roku.
Dla Foxa znaczenie ma nie tylko sama produkcja treści, ale rola pośrednika w dystrybucji. Branża telewizji kablowej nadal się kurczy, a dostawcy internetowo-kablowi notują spadki liczby płacących abonentów. Comcast w ostatnim kwartale stracił 322 tys. abonentów, a Charter Spectrum zredukował bazę o 60 tys. Do tego, według agencji Nielsen, czas oglądania w USA obejmujący streaming stanowi obecnie więcej niż łącznie oglądanie kablówki oraz transmisje z sieci nadawczych.
W praktyce oznacza to, że Fox chce „mieć miejsce przy stole”, zanim dystrybucja treści w streamingu będzie jeszcze bardziej zdominowana przez tych, którzy kontrolują ekosystem urządzeń i sposobu wybierania aplikacji.
Jednocześnie sama transakcja może wymagać uwag organów regulacyjnych. Połączenie nie powinno automatycznie wywołać dużych obaw antymonopolowych ze względu na relatywnie ograniczoną skalę firm po obu stronach. W branży liczy się jednak zdolność do wpływania na dostęp do treści, dlatego możliwe jest przyjrzenie się sprawie przez Departament Sprawiedliwości (DOJ). Fox prawdopodobnie będzie musiał złożyć zapewnienia o zachowaniu bezstronności.
Bezstronność nie wyklucza natomiast promowania własnych kanałów. Fox może więc – jeśli transakcja zostanie dopuszczona – szeroko eksponować Tubi, czyli darmowy serwis w modelu 100% reklamowym. Nielsen podaje, że w USA Tubi jest obecnie oglądany częściej niż Paramount+ oraz Peacock od Comcastu. Również The Roku Channel to własna usługa Roku oferująca darmowy streaming „na życzenie”. Te dwa ad-supported miejsca na rynku mogą wspierać wzrost obu serwisów.
Kolejnym elementem, który łączy Foxa i Roku, jest segment sportowy. Fox posiada dużą platformę do promocji wydarzeń, a część sportowych transmisji trafia także na Tubi. Przykładowo, relacja z Super Bowl LIX na początku 2025 r. była – według danych Nielsena – najlepiej oglądanym wydarzeniem sportowym roku i jednocześnie dostępna była w Tubi. To daje podstawę do wzajemnego cross-promowania Roku i usług Foxa, w tym treści opartych o sport.
W wycenie i logice transakcji rynek początkowo mógł jednak reagować chłodno. Inwestorzy zareagowali spadkiem kursu akcji Foxa w dniu ogłoszenia zamiaru zakupu Roku, co wiązano ze zaskoczeniem samym faktem transakcji i z wysoką ceną, jaką Fox miałby zapłacić.
Zapowiadane połączenie jest też postrzegane jako bardziej realne niż inne potencjalne scenariusze. Walt Disney i Paramount Skydance mają własne sieci nadawcze, co mogłoby utrudniać zgodę regulacyjną na połączenie dwóch dużych podmiotów. Netflix jest często wymieniany jako neutralny kandydat do wejścia w technologię dystrybucji, ale wygląda na to, że nie jest zainteresowany zmianą własnej struktury.
W przypadku Foxa i Roku spina się natomiast model „dystrybutor + treści”, przy czym samo posiadanie obszernej biblioteki programów traci na znaczeniu, gdy konsument ma dostęp do ogromnej liczby opcji. Zwiększa to rolę pośredników, którzy potrafią monetyzować streaming dzięki wpływowi na sposób dotarcia do treści.
Transakcja nie jest jeszcze domknięta. Fox wskazuje na strategiczne uzasadnienie połączenia, a kluczowe będzie przejście procesu regulacyjnego i ewentualnych wymogów dotyczących zapewnień o bezstronności w dystrybucji aplikacji oraz treści.
Źródło: nasdaq.com
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.