Spółka raportuje tylko 2% wzrost przychodów r/r, marża brutto spadła do 54,2%, a prognozy na rok zostały obniżone — inflacja (PPI +6,5%) i słabszy popyt to główne powody. Wcześniej mieliśmy silne tempo wzrostu (18%), więc pytanie, czy to korekta po pandemicznym boomie, czy trwały spadek popytu w segmencie premium. Jak wy to widzicie — marka nadal odporna czy raczej sektor retail dostaje mocno po kieszeni?
Lululemon słabiej niż kiedyś — krótkie potknięcie czy dłuższy problem?
value_kasia· 18 czerwca 2026 02:14· 💬 4· 👁 72