Często mam dylemat: trzymać dalej, realizować zyski po ładnym wzroście czy uciekać przy pierwszych spadkach. Chętnie posłucham, jakie macie na to sposoby — czy macie własne zasady, rutyny, techniki na opanowanie paniki? Podzielcie się podejściem, zwłaszcza jak radzicie sobie emocjonalnie, niekoniecznie co kupujecie czy sprzedajecie.
Jak sobie radzicie psychicznie przy spadkach portfela i czy realizujecie zyski po mocnym wzroście?
MarekZGPW· 18 czerwca 2026 22:41· 💬 4