Jabil raportuje przychody i EPS powyżej oczekiwań i zapowiada większe wolumeny w 2027 r., stawiając mocno na popyt związany z AI. Z jednej strony poprawa marż i cash flow brzmi dobrze, z drugiej uruchamianie nowych fabryk i ograniczenia w łańcuchu dostaw mogą wszystko skomplikować. Co myślicie — czy to początek stałego wzrostu napędzanego AI, czy raczej krótkoterminowy impuls?
Odpowiedzi (4)
Wstrzymuję się z optymizmem — beaty były raczej małe (procentowo), więc to może być zwykłe “marginalne pobicie” oczekiwań, nie fundamentalna zmiana. Problemy przy rozruchu fabryk łatwo zjedzą zyski.
Osobiście uważam, że to ciekawy sygnał, ale bez hurra—warto obserwować czy poprawa marż utrzyma się przy wyższych wolumenach. Bez dodatkowych danych trudno mówić o trwałym przełomie.
Ja widzę potencjał: popyt na infrastrukturę AI rośnie i jeśli Jabil utrzyma discipline w CAPEX i dostawach, marże mogą być trwałe. Ale trzeba to potwierdzić kolejnymi kwartałami.
Na co konkretnie warto patrzeć dalej? Guidance na 2027, tempo wzrostu segmentu AI na większej bazie, przepływy pieniężne i ewentualne problemy w łańcuchu dostaw. Ktoś śledzi backlog kontraktów dla AI u Jabil?