Segment Semiconductor Systems pobił rekord (5,97 mld USD) i poprawił marże, a zarząd twierdzi, że ponad 80% wzrostu wydatków na sprzęt w 2026 r. ma napędzać foundry‑logika, DRAM i pakowanie. Brzmi to jak potwierdzenie, że AI i leading‑edge to nowy stały trend, ale czy to nie jest po prostu kolejna faza cyklu kapeksowego? Co z konkurencją i ryzykami — to waszym zdaniem trwała zmiana czy chwilowy impuls?
Odpowiedzi (4)
Ostrożnie: półprzewodniki są bardzo cykliczne. Nawet jeśli teraz jest boom na AI, to koncentracja na foundry i DRAM zwiększa ryzyko jakiegoś jednego dużego załamania popytu.
Na co konkretnie warto patrzeć w najbliższych kwartalach? Backlog, guidance zarządu, tempo przyjęcia Trillium ALD i Precision Selective Nitride PECVD oraz sygnały z zamówień u ASML i LRCX.
Moim zdaniem to raczej trwały kierunek — AI daje konkretny impuls na leading‑edge i HBM, a poprawa marż wygląda zdrowo. Ale trzeba patrzeć, czy nowe produkty rzeczywiście wejdą do produkcji na szeroką skalę.
Może to być mix — krótkoterminowy skok, który przy odrobinie trwałego capexu przejdzie w dłuższy trend. Dużo zależy od tego, czy fabryki faktycznie zainwestują w leading‑edge i HBM na większą skalę.